Suchy szampon – czyli mycie głowy w 2 minuty

Ile razy chciałaś gdzieś szybko wyjść, ale powstrzymywały Cię od tego przetłuszczone włosy. Nie zawsze niestety mamy czas, żeby je prędko umyć, a tłuste włosy nie wyglądają zbyt estetycznie. Poza tym raczej nie zrobimy furory na żadnym spotkaniu z przylizanym kucykiem, czy innym artystycznym wytworem na naszej głowie, mającym ukryć naszą małą tajemnicę.

Suchy szampon – jeden ze specyfików, który na stałe zagościł w mojej łazience

Moje włosy bardzo szybko się przetłuszczają, a że spędzam sporo czasu poza domem, nie zawsze mam czas, żeby je umyć, wysuszyć i przejść przez tę całą żmudną procedurę. Dlatego też często ratunkiem okazuje się suchy szampon:) Wystarczy spryskać nim włosy, nieco rozetrzeć i włosy nie dość, że staną się odświeżone, to jeszcze nabiorą objętości.

Jaki suchy szampon wybrać

20160312_122820

Przetestowałam kilka dostępnych na naszym rynku suchych szamponów, m.in. szampony firmy ISANA, Schauma, Syoss, Timotei. Nie spełniły one jednak moich oczekiwań. Niektóre działały tylko na początku, inne wymagały wielokrotnego spryskiwania, żeby uzyskać jakiś efekt.

Szampon ISANA ma najniższą cenę, ale mimo mojego zamiłowania do tańszych produktów, w tym przypadku uważam, że czasami naprawdę warto zapłacić nieco więcej.

Znalazłam swój suchy szampon

W końcu moje poszukiwania idealnego suchego szamponu doprowadziły mnie do marki Batiste. I to był strzał w dziesiątkę! Firma Batiste ma całą serię suchych szamponów o różnych nutach zapachowych, do włosów jasnych, ciemnych, powiększających objętość itd.

20160312_122439

Dla mnie najlepsze okazały się: Dry Shampoo Wild, Oriental, Original, Flore Esence.

Nie bardzo sprawdził się z kolei XXL Volume, dlatego że sklejał włosy i nie byłam ich w stanie w ogóle ułożyć, nie mówiąc już o rozczesaniu.

Co do suchego szamponu przeznaczonego dla włosów ciemnych – z racji koloru włosów nie byłam w stanie go przetestować. Wydaje mi się, że może być dobrym rozwiązaniem dla ciemnowłosych pań, dlatego że wszystkie inne szampony pozostawiają po sobie biały proszek, który dla blondynki jest o tyle korzystny, że pozwala nawet zakamuflować odrosty.

Próbowałam również talku do włosów Batiste Dry Styling XXL Powder, który z racji małych rozmiarów powinien sprawdzić się w podróży. Jednakże moje włosy, mimo zwiększenia objętości, nieco się posklejały i nie zyskały świeżości.

Suchy szampon – jestem ZA:)

 

Zapisz

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *