Sen – najstarszy kosmetyk świata

Sen to najlepszy kosmetyk – to prawda powtarzana już przez nasze babcie. Jak ważny jest sen dla wyglądu naszej skóry, wie każdy, komu zdarzyło się zarwanie nocy czy też niedosypianie przez kilka kolejnych dni. Jak wykorzystać w pełni nasz sen dla urody? Warto zapoznać się z kilkoma zasadami, które sprawią, że sen będzie naszym sprzymierzeńcem.

Sen jest bardzo istotny dla zachowania dobrego wyglądu. Pamiętam, że jako dwudziestolatka wyglądałam tak samo, czy spałam, czy nie. Niestety po przekroczeniu trzydziestki moja skóra nie wygląda już tak dobrze po nieprzespanej nocy, a pod oczami zauważam wyraźniejsze zmarszczki.

Dlatego też, aby rano spojrzeć w lustro z zadowoleniem, powinniśmy spać od 7 do 9 godzin. W nocy w skórze zachodzą procesy regeneracyjne. Mięśnie twarzy są rozluźnione, a skóra lepiej ukrwiona. Szybciej usuwane są toksyny, a składniki odżywcze lepiej się wchłaniają.

Śpij na plecach

sleeping-690429_1280

Bardzo ważna jest pozycja, którą przyjmujemy podczas snu. Niestety tak lubiane przeze mnie spanie na brzuchu, czy na boku, może powodować pojawianie się nowych zmarszczek. Szczególnie zagrożone są okolice oczu i skóra na dekolcie.

Najlepszą dla naszej skóry pozycją do spania jest pozycja na wznak. Od jakiegoś czasu próbuję się na nią przestawić, ale niestety nie jestem w stanie zasnąć w takiej pozycji. Może jednak w końcu się uda. Nie poddaję się:)

Poczuj się jak królowa w satynie

fabric-540136_1920

Spanie z twarzą przyciśniętą do poduszki powoduje powstawanie nowych zmarszczek i „odcisków” na skórze twarzy. Z wiekiem, kiedy skóra traci swoją jędrność, te zagniecenia są dużo bardziej widoczne i nie znikają od razu po wstaniu z łóżka. Dlatego dobrym pomysłem jest sprawienie sobie satynowej bądź jedwabnej powłoczki na poduszkę. Satyna czy jedwab są dużo bardziej delikatne niż inne tkaniny używane do produkcji pościeli. Dzięki temu nie powodują powstawania nowych zmarszczek. Ponadto nie wchłaniają kremów, które nałożyłyśmy przed snem, w przeciwieństwie do bawełnianych powłoczek.

Satynowa czy jedwabna powłoczka ma dodatkowo tę zaletę, że włosy nie zahaczają o powierzchnię powłoczki, co zapobiega ich łamaniu się i puszeniu.

Pamiętaj o zmyciu makijażu

skincare-1461395_1920

Pamiętaj, żeby zawsze przed pójściem do łóżka zmyć z twarzy makijaż. Jest to niezwykle ważne. Jeżeli kładziemy się w makijażu, odbieramy naszej skórze szansę na regenerację, która jest najsilniejsza właśnie podczas snu. Nasze pory się zatykają, skóra staje się przesuszona, szara i skłonna do wyprysków. Niezmywanie makijażu może nas bardzo szybko postarzeć.

Po zmyciu makijażu przemyj twarz, szyję i dekolt tonikiem, który przywróci naszej skórze właściwe ph.

Zepnij włosy

woman-835219_1920

Często powstają dylematy: spać w spiętych czy w rozpuszczonych włosach. Zarówno dla naszych włosów, jak i dla skóry twarzy lepiej będzie, jeżeli zwiążemy luźno włosy, na przykład w koczek na czubku głowy. Włosy będą miały wtedy mniejszą możliwość łamania się i nie będą miały styczności ze skórą twarzy. Na włosach często bowiem gromadzą się zanieczyszczenia, które mogą powodować powstawanie wyprysków na naszej twarzy.

A zatem dobranoc:)

Może Ci się również spodoba

16 komentarzy

  1. Niby takie proste porady, a wiele osób się do nich nie stosuje 🙂 muszę wypróbować satynowe powłoczki na poduszki, może faktycznie lepiej się będzie spało 🙂

    • Ania napisał(a):

      Ja kiedyś długo używałam satynowej pościeli…teraz znowu do niej wracam, bo rzeczywiście mam jedną zmarszczkę, która pojawiła się od spania z twarzą na poduszce:(

  2. Jaglusia napisał(a):

    Bardzo ciekawy post! Na pewno zmienię swój styl snu, po przeczytaniu tego artykułu.
    Zapraszam na swój blog kulinarny 🙂 https://jaglusia.wordpress.com/

  3. Beata napisał(a):

    Ja , np nie mogę spać na plecach, tylko na boku, tak więc śpię raz na jednym raz na drugim boku 🙂

  4. rytmynatury.pl napisał(a):

    Ja nie lubię spać w spiętych włosach czy nawet w luźnym warkoczu mam włosy do pasa i do tego baardzo gęste więc nie jest mi wygodnie. Rozpuszczam daję do góry i tak mi najwygodniej i nie szkodzi włosom 😉

    • Ania napisał(a):

      Grunt to znaleźć swój własny sposób:) Rady radami, ale każdy zna swoje ciało najlepiej i wie co dla niego dobre:)

  5. TieVeil napisał(a):

    Ha! Właśnie, od zawsze spinam luźno włosy, a wszyscy dookoła mówili mi, że to niezdrowe! 😀 Do reszty punktów też się raczej strosuję, ale pościeli nie mam satynowej, jakoś zawsze wydawała mi się nieprzyjemna 🙂

  6. Natalia napisał(a):

    Uwielbiam długi, dobry sen!

  7. Zuzanna Boba napisał(a):

    CIekawy pomysł ze związanymi włosami 😉

    • Ania napisał(a):

      Włosy niestety są siedliskiem bakterii. Gdy śpimy ocierają się o twarz i mogą powodować różnego rodzaju wypryski. Oczywiście jest to lepsze i dla samych włosów:)

  8. Katarzyna Ekiert napisał(a):

    słyszałam o tych satynoych poduszkach! muszę się w taką zaopatrzyć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *