Jedzenie, które chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV

Latem musimy pamiętać o ochronie naszej skóry przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Wszyscy wiemy, jak chronić się przed nim za pomocą produktów stosowanych zewnętrznie. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę z tego, że to, co jemy, może mieć bardzo duży wpływ na ochronę naszej skóry przed niebezpiecznym promieniowaniem UV. Co zatem jeść, kiedy na naszym niebie króluje silne słońce?

Sekret tkwi w przeciwutleniaczach (antyoksydantach). To one sprawiają, że skóra staje się bardziej odporna na szkodliwe promieniowanie słoneczne. Dlatego też, jeżeli chcemy zapobiec uszkodzeniom i rakowi skóry, a dodatkowo zniwelować skutki fotostarzenia, warto włączyć do swojej diety produkty bogate w przeciwutleniacze.

Do antyoksydantów zaliczamy m.in. polifenole, karotenodiy, likopen, witaminy A, C i E. Jest bardzo dużo naturalnych produktów, które zawierają przeciwutleniacze.

Musimy jednak pamiętać, że sama dieta nie stanowi wystarczającej ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV i nie zastąpi zdrowego rozsądku przy korzystaniu z uroków lata. Może ona mieć jedynie charakter wspomagający i tak musimy ją traktować.

Co zatem warto włączyć do swojej diety, kiedy na naszym niebie króluje słońce?

Likopen zawarty w pomidorach

pomidory

Likopen występuje w pomidorach, papryce oraz arbuzach. Ma on silne działanie antyoksydacyjne, a co za tym idzie, chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV. Jeszcze więcej likopenu aniżeli w surowych pomidorach znajduje się w przecierze pomidorowym. 16 mg likopenu dziennie zwiększa odporność skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV aż o 56%.

Beta karoten nie tylko w marchewce

marchew

Pewnie większość z Was słyszała o beta karotenie. Gdy spożywamy go zbyt dużo, nasza skóra robi się pomarańczowa. Wynika to z tego, że jest on częściowo magazynowany w skórze. Nie musimy oczywiście doprowadzać się do takiego stanu, aby skorzystać z jego dobroczynnej mocy.

Włączenie produktów bogatych w beta karoten na kilka tygodni przed planowanym urlopem może jednak okazać się zbawienne dla naszej skóry. Beta karoten zmniejsza bowiem ryzyko poparzeń słonecznych, zapobiega powstawaniu przebarwień, a także przeciwdziała fotostarzeniu. Dodatkowo ma tę zaletę, że utrwala opaleniznę i dzięki niemu możemy się nią dłużej cieszyć.

Najsłynniejszym źródłem beta karotenu jest marchewka. Warto zatem w okresie letnim włączyć do swojej diety sok z marchwi czy też surową, a nawet gotowaną marchew. Beta karoten jest bowiem odporny na działanie podwyższonej temperatury.

Innymi źródłami beta karotenu są:

  • czerwone, pomarańczowe oraz żółte warzywa i owoce, takie jak m.in.: brzoskwinie, dynia, morele, pomidory, pomarańcze, a także
  • zielone warzywa takie jak: brokuły, szpinak, sałata, fasolka szparagowa.

Gorzka czekolada na zdrowie

chocolate-1312524_1920

Gorzka czekolada zawiera cztery razy więcej polifenoli i katechin niż herbata. Te antyoksydanty chronią naszą skórę przed poparzeniem i rakiem skóry. Najlepsza będzie gorzka czekolada o zawartości kakao powyżej 70% i małej zawartości cukru.

Niestety wielbiciele mlecznej czekolady poczują się zawiedzeni, ale mleko uniemożliwia wchłanianie polifenoli.

Zielona herbata dla zachowania młodości

zielona herbata

Zielona i czarna herbata są bogatym źródłem katechin (należących do grupy polifenoli), które są jednymi z mocniejszych antyoksydantów. Bardzo skutecznie walczą z wolnymi rodnikami, a tym samym zapobiegają uszkodzeniom komórek skóry oraz starzeniu.

Jak wskazują badania, picie co najmniej dwóch filiżanek zielonej herbaty dziennie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka skóry o 30%.

Brokuły w walce z oparzeniami słonecznymi

brokuły

Brokuły zawierają sulforafan. Jest to przeciwutleniacz, który zapobiega oparzeniom słonecznym. Według badań codzienne jedzenie brokułów (min. pół szklanki dziennie) potrafi obniżyć ryzyko zachorowania na nowotwór, w tym czerniaka, aż o 60%.

Przeciwzapalne kwasy tłuszczowe omega-3

losos

Kwasy tłuszczowe omega-3 możemy znaleźć w:

  • tłustych rybach,
  • awokado,
  • nasionach chia,
  • orzechach,
  • pestkach dyni,
  • siemieniu lnianym.

Działają one przeciwzapalnie, dzięki czemu chronią skórę przed efektami nadmiernej ekspozycji na słońce. Badania wykazują, że regularne spożywanie tłuszczów omega-3 może zapobiegać niektórym typom raka skóry.

Weź ze sobą migdały

migdały

Migdały to prawdziwe bogactwo witaminy E. Stanowią nie tylko zdrową i pyszną przekąskę, ale chronią skórę przed uszkodzeniami spowodowanymi przez wolne rodniki, osłaniając włókna kolagenowe i zapobiegając uszkodzeniom wywołanym przez oparzenia słoneczne. Według badań już 20 migdałów dziennie pozwala istotnie zmniejszyć ryzyko poparzeń słonecznych.

Źródła:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16702322

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16702322

http://www.marinex.com.pl/16mg-likopenu-zwieksza-o-56-odpornosc-skory-przed-niekorzystnym-dzialaniem-promieni-UV-+likopen-skora-nuclevital+142

http://greatist.com/health/6-food-groups-will-protect-you-sun

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/bata-karoten-nie-tylko-na-opalanie-dzialanie-beta-karotenu_33649.html

Artykuły powiązane:

Może Ci się również spodoba

12 komentarzy

  1. Agnieszka napisał(a):

    Czyli ja odżywiam się bardzo zdrowo, bo to w zasadzie moja dieta 🙂

  2. Agata napisał(a):

    Bardzo, bardzo ciekawy artykuł! Mnóstwo przydatnych informacji.

  3. Łukasz Matera napisał(a):

    Bardzo merytoryczny wpis na czasie. Dobrze jest mieć pewność, że rak skóry mnie nie dopadnie ?
    Pozdrawiam.

  4. LyDa napisał(a):

    Oooo bardzo przydatny wpis dla kogoś, kto w ogóle nie stosuje kremów „chroniących” przed słońcem 🙂 Czyli moja wege dieta jest również dietą pełną antyoksydantów 🙂

    • Ania napisał(a):

      Jak najbardziej:) Pewnie dlatego zazwyczaj weganie wyglądają młodziej…tak przynajmniej mi się wydaje:) Tak jak jednak pisałam, nie jest to wystarczająca ochrona, także powinniśmy jednak stosować coś zewnętrznie. Warto zastosować jakieś naturalne filtry jak olej z nasion marchwi.

  5. Rytmy Natury napisał(a):

    Świetny też zewnętrznie jest olejek z pestek malin i z rokitnika z tymże rokitnik zażółca nieco skórę 🙂

    • Ania napisał(a):

      Już od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem wypróbowania olejku z malin. Choć tak już się przyzwyczaiłam do marchwiowego, że niespecjalnie chce mi się go zmieniać:)

  6. Kasia napisał(a):

    Bardzo ciekawy i przydatny post. Wszystkie wymienione produkty staram się jeść regularnie. Pozdrawiam i zapraszam do nas https://siostrydajarade.blogspot.com/2016/07/odzywczo-regenerujacy-balsam-do-ust-sos.html?m=1

  7. Ula z prostoofinansach napisał(a):

    Same dobroci. tym tygodniu wyjeżdżam do Grecji to mam wielką szansę na zdrowe odżywianie: pomidory i paprykę będę przegryzać z arbuzem, najlepiej zawiniętym w liść sałaty. Dobrze się zapowiada 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *