Jak być spokojnym i myśleć pozytywnie w czasach negatywnych informacji wokół?

Jak być spokojnym i skoncentrowanym na pozytywnych aspektach życia w środku szaleństwa negatywnych wiadomości wokół? Trenuj swój mózg, aby chronił Cię przed przeciążeniem informacyjnym. Według badań przeprowadzonych przez University of California, San Diego, każdego dnia przyjmujemy ponad 100 000 słów. Jest to odpowiednik czytania połowy „Zbrodni i kary” Dostojewskiego.

Teraz, gdy zalew informacji koncentruje się na negatywnych aspektach życia: pandemia, choroby, śmierć, polityka, susza itp. Twój umysł trwa w permanentnym stanie lęku, obawy, złości, bezradności. Do tego przyswajasz więcej informacji, niż jesteś w stanie przetworzyć, a to wywołuje reakcję walki lub ucieczki, która sprawia, że czujesz się trwale w zagrożeniu.

Jak sobie poradzić? Jak być spokojnym i chronić się przed przeciążeniem informacyjnym?

Po pierwsze, bardziej uważnie podchodź do każdego dnia, zacznij oswajać chaos panujący dookoła.

Rozpocznij od mini przerwy. Zamknij oczy i zrób trzy świadome wdechy i wydechy. Wietnamski mnich buddyjski, mistrz zen – Thich Nhat Hanh nazywa te przerwy „szczelinami”, które w ciągu całego dnia stają się chwilami wytchnienia i wyhamowania. Praktykując je regularnie staną się bazą Twojego poczucia wewnętrznego spokoju.

Po drugie, korzystaj z dobrodziejstwa posiadania zwierzęcia w domu.

Pogłaszcz swojego kota, psa, świnkę, szynszylę, chomika – ten drobny gest uwalnia oksytocynę, hormon miłości i więzi. Badania pokazują, że zaledwie dwie minuty wystarczą, by zmniejszyć tętno i ciśnienie krwi. Jeśli nie masz zwierzątka, jeszcze lepszy efekt osiągniesz „drapkając” swoje dzieci lub drugą połowę.

Po trzecie, za każdym razem, gdy spotkasz się z jakąś miłą sytuacją, zauważ ją.

Może to być wszystko, co sprawia Ci przyjemność: słońce na twarzy, śpiew ptaków, pyszny posiłek, piękny zachód słońca, rozmowa z sąsiadem (w dystansie minimum 2 metrów) itp. Każdy dzień jest usiany takimi małymi radościami. Chodzi o to, aby je zobaczyć i poczuć. Dlatego, kiedy zauważysz coś pozytywnego, pozostań z tym uczuciem przez 30 sekund. Poczuj emocje w całym ciele. Może Twoje serce wesoło zatrzepotało lub uśmiechasz się do siebie. Zastanów się, dlaczego to doświadczenie jest tak dobre, i ciesz się tym uczuciem przyjemności. Nawet ten niewielki wysiłek przyjrzenia się sobie, może wyzwolić uwalnianie dopaminy, co zwiększa prawdopodobieństwo zapadnięcia tej krótkiej radosnej chwili w pamięci. Staraj się zauważać te dobre momenty jak najczęściej w ciągu dnia, a poczujesz wyraźną wewnętrzną siłę, balans i spokój w ciągu kilku tygodni.

Po czwarte, uśmiechaj się do ludzi, mów im „dzień dobry” i życz zdrowia.

To niezwykłe doświadczenie, bo spotkasz się z nieprawdopodobną ilością życzliwości, która umocni Cię i podniesie poczucie dobrego humoru oraz wiarę w to, że wspólnie tworzymy wspierającą się społeczność.

Po piąte… Teraz ćwiczenie!

Praktyka pranayamy – Chandra Bhedana Pranayama, czyli Oddech Księżyca, pozwoli Ci na uspokojenie myśli, zredukuje stres i zapewni kojący relaks. Usiądź w wygodnej asanie i zrób Mrigi Mudrę – w prawej dłoni, palec wskazujący i środkowy zwiń do wnętrza dłoni, pozostałe palce pozostaw wyprostowane. Kciukiem przyciśnij prawy płatek dziurki nosa i zrób wdech przez lewe nozdrze – policz do czterech. Następnie palcem serdecznym przyciśnij lewy płatek dziurki nosa i zrób wydech przez prawe nozdrze – policz do ośmiu.

Powtórz ten cykl 5-8 razy lub przez 1 do 3 minut.

Praktykuj tę pranayamę zawsze kiedy czujesz niepokój lub gdy pęd myśli Cię przytłacza.
Wykonując ją wieczorem, zapewnisz sobie szybki i spokojny sen.

Po pranayamie możesz jeszcze położyć się na 5 minut w Siavasanie (tzw. pozycja trupa). Obserwuj swój każdy wdech i wydech, przyjrzyj się swojemu ciału, poczuj w których miejscach czujesz jeszcze napięcie i… uśmiechnij się do siebie. To nieprawdopodobne jak ciało reaguje na prosty uśmiech, jego efekt rozlewa się po całym ciele. Ciesz się tym momentem.

Stań się własnym twórcą otaczającej Cię rzeczywistości, nie pozwól by negatywne komunikaty, wpływały na Twój wewnętrzny spokój.
Namaste!

AUTORKA: Yaga – Agnieszka Nowicka
Yoginka, nauczyciel w Yoga Alliance i Bramin w jednym.
Uwielbiam słońce na twarzy i stawanie na głowie w nieoczywistych miejscach i sytuacjach. Praktykuję i poznaję yogę podczas podróży po świecie. Jestem pomysłodawcą projektu Urban Yoga, czyli wytchnienia dla umysłu i ciała w miejskiej dżungli: www.urbanyoga.pl

Bądź tu i teraz. Warto.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *