Czego unikać i na co uważać przed wyjściem na słońce?

Coraz częściej słyszy się o potocznie zwanym uczuleniu na słońce. Czy jednak zawsze winowajcą jest samo słońce? Żyjemy w społeczeństwie, w którym stosowanie leków i kosmetyków jest na porządku dziennym. Zwłaszcza latem powinniśmy pamiętać, że niektóre ich składniki mogą uwrażliwiać skórę na działanie promieni słonecznych. Nawet niektóre substancje, które powinny chronić nas przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego, zawarte w filtrach UV, mogą wywoływać tzw. odczyn fotoalergiczny. Czego zatem powinniśmy unikać przed wyjściem na słońce – o tym w niniejszej artykule.

beach-1230733_1920

Używanie niektórych kosmetyków, leków, ziół, a nawet spożywanie niektórych roślin, może, po ekspozycji na słońce, spowodować pojawienie się tzw. odczynu fototoksycznego lub fotoalergicznego.

Odczyn fototoksyczny a fotoalergiczny

Odczyn fototoksyczny występuje u praktycznie wszystkich osób, które po użyciu substancji fototoksycznej zostały poddane promieniowaniu UVA. Objawia się on zaczerwienieniem, obrzękiem oraz pieczeniem. Czasami mogą pojawić się również pęcherze. Występuje w miejscach, które były poddane działaniu zarówno substancji fototoksycznej, jak i promieniowaniu UV. Pojawia się bezpośrednio lub w niedługim czasie po ekspozycji na słońce. Po ustąpieniu odczynu często pozostają brunatne przebarwienia.

Odczyny fototoksyczne najczęściej wywoływane są przez substancje pochodzenia roślinnego (furokumaryny), leki (np. sulfonamidy, tetracykliny) oraz substancje stosowane zewnętrznie (barwniki, dziegcie, olejek bergamotowy).

Odczyny fotoalergiczne występują znacznie rzadziej. Mechanizm ich powstawania polega na tym, iż w skórze, pod wpływem działania promieni słonecznych, powstaje substancja, na którą organizm jest uczulony. Odczyn fotoalergiczny pojawia się zazwyczaj po upływie 24-48 godzin od ekspozycji na promieniowanie UVA, zarówno na skórze odsłoniętej, jak i nie. Ma wygląd wykwitów grudkowych, którym towarzyszy świąd.

Najczęściej odczyny fotoalregiczne wywoływane są przez leki (antybiotyki, niesteroidowe leki przeciwzapalne – NLPZ), substancje zapachowe oraz kremy zawierające filtry przeciwsłoneczne.

Prześledźmy substancje, na które musimy szczególnie uważać, zażywając kąpieli słonecznych.

Leki – nie z bożej apteki

medications-257336_1920

Leki, powodujące uwrażliwienie na słońce, to m.in. niektóre:

  • antybiotyki (tetracykliny),
  • sulfonamidy (np. Biseptol) ,
  • niesteroidowe środki przeciwzapalne (ibuprofen, ketoprofen, naproksen) ,
  • leki moczopędne,
  • leki przeciwcukrzycowe,
  • leki przeciwgrzybicze,
  • leki antyarytmiczne,
  • leki przeciwłuszczycowe (psoraleny) ,
  • leki przeciwhistaminowe,
  • leki przeciwpadaczkowe,
  • retinoidy,
  • leki obniżające ciśnienie,
  • leki hormonalne,
  • leki uspokajające,
  • leki przeciwtrądzikowe,
  • leki psychotropowe, uspokajające i neurologiczne,
  • leki antymalaryczne.

Nie daj się ziółkom

hypericum-783631_1280

Oprócz leków, musimy również uważać na niektóre zioła, a mianowicie:

  • bergamotkę,
  • dziurawca,
  • nagietka,
  • arcydzięgiela litwora.

Kosmetyki, które mogą Ci latem nie dodać urody

sunscreen-1461332_1920

W przypadku kosmetyków musimy uważać na:

  • niektóre barwniki (np. róż bengalski, antrachinon, eozyna, chinony, błękit metylowy),
  • witaminy (A – retinol, C – kwas askorbinowy),
  • olejki eteryczne (bergamotowy, piżmo i kumaryna),
  • niektóre środki przeciwbakteryjne dodawane do mydeł,
  • kosmetyki z kwasami owocowymi (AHA i BHA),
  • substancje zapachowe zawarte w perfumach i dezodorantach (piżmo, olejki: bergamotowy, cedrowy, lawendowy, sandałowy i waniliowy),
  • konserwanty zawarte w kosmetykach,
  • niektóre składniki filtrów słonecznych (szczególnie benzofenony i pochodne dibenzoilometanu).

Rośliny, które lepiej unikać latem

celery-700084_1920

Również rośliny mogą powodować zwiększoną nadwrażliwość na słońce. Należą do nich:

  • seler,
  • pietruszka,
  • pasternak,
  • figowiec,
  • limonka,
  • cytryna.

Przy wystąpieniu fotoalergii warto przeanalizować, co mogło być jej przyczyną, aby uniknąć jej wystąpienia w przyszłości. Warto również zaznajomić się z tematem naturalnych filtrów ze względu na możliwość wywoływania odczynu fotoalergicznego przez niektóre substancje zawarte w filtrach UV.

Źródła:

Joann Dylewska- Grzelakowska, Kosmetyka stosowana, WSiP, Warszawa 1999.

http://dermnetnz.org/reactions/photocontact-dermatitis.html

http://dermnetnz.org/reactions/drug-photosensitivity.html

http://www.radoslawspiewak.net/2009-3p.htm

Artykuły powiązane:

Zapisz

Może Ci się również spodoba

10 komentarzy

  1. Ewa Purevisions.pl napisał(a):

    Bardzo ciekawy wpis, wszystko w jednym miejscu. Zwłaszcza dodatek o ziołach i pokarmach – zwracamy uwagę na leki i antykoncepcje hormonalną, ale zapominamy, że pożywienie też może zwiększać ryzyko.

  2. Ania napisał(a):

    Oj po dziurawcu są paskudne plamy. Myślę, że zanieczyszczenie powietrza + słońce też nie sprzyja dlatego podziwiam ludzi, którzy intensywnie opalają się na krakowskich bulwarach 🙂

    • Ania napisał(a):

      Ja w ogóle podziwiam ludzi, którzy potrafią się smażyć cały dzień na słońcu;) Ja bardzo lubię słoneczko, ale na plaży głównie siedzę w wodzie, a leżenie szybko mnie nudzi:)

  3. Ewelajna napisał(a):

    A ja się nie opalam, w sensie moja skóra nie chce się opalić. Dlatego nawet nie tracę na wychodzenie na słońce i opalanie.

  4. abakercja napisał(a):

    o ibuprofenie nie wiedziałam. podobnie warzywa i owoce były dla mnie dużym zaskoczeniem.

    • Ania napisał(a):

      No właśnie…ile osób stosuje leki przeciwbólowe i nawet nie zdaje sobie sprawy, że mogą mieć takie działanie:(

  5. Też nie mam zwyczaju opalania się, nie wyobrażam sobie smażyć się w bezpośrednich promieniach słonecznych. Chociaż mam świadomość, że promieniowanie dosięgnie nas podczas spaceru, robienia zakupów czy spaceru z psem, czego raczej nie da się uniknąć. Ale że cytryna i limonka, które namiętnie jem zwłaszcza w lecie są niezalecane ze względu na nadwrażliwość na słońce to nie wiedziałam:(

    • Ania napisał(a):

      Głównie chodzi o sok z limonki czy też cytryny. Mogą one powodować zmiany zabarwienia skóry w postaci tzw. zapalenia skóry Berloque (np. u barmanów serwujących drinki z limonką w tropikalnych krajach przy dużym nasłonecznieniu)

  6. Ewa napisał(a):

    Biorę tyle różnych leków, że unikam słońca 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *